spotkanie biznesowe
fot. www.unsplash.com

Automatyzacja procesów biznesowych polega na wykorzystaniu technologii do wykonywania powtarzalnych czynności, które wcześniej wymagały ręcznej pracy pracowników. Może obejmować zarówno proste zadania, takie jak automatyczne wysyłanie wiadomości czy generowanie dokumentów, jak i bardziej rozbudowane procesy związane z obsługą klienta, księgowością, sprzedażą, logistyką czy analizą danych. Dobrze wdrożona automatyzacja nie ma zastępować ludzi w każdej czynności, lecz odciążać ich tam, gdzie praca jest powtarzalna, czasochłonna i podatna na błędy.

Na czym polega automatyzacja procesów biznesowych?

Najprościej mówiąc, automatyzacja procesów biznesowych polega na takim zaprojektowaniu przepływu pracy, aby określone czynności wykonywały systemy informatyczne, aplikacje lub zintegrowane ze sobą narzędzia. Człowiek może nadal kontrolować cały proces, ale nie musi ręcznie wykonywać każdego etapu.

Dobrym przykładem jest obsługa zapytania od klienta. W tradycyjnym modelu pracownik odbiera wiadomość, wpisuje dane klienta do systemu, przekazuje sprawę do odpowiedniej osoby, przygotowuje odpowiedź i ustawia przypomnienie. Po automatyzacji część tych czynności może wykonać system. Formularz na stronie może od razu utworzyć kontakt w CRM, przypisać go do handlowca, wysłać potwierdzenie do klienta i zaplanować dalszy kontakt.

Automatyzacja nie musi więc oznaczać wdrażania bardzo skomplikowanego oprogramowania. W małych firmach może zaczynać się od kilku prostych reguł, które eliminują ręczne przepisywanie danych lub pilnowanie rutynowych terminów.

Jakie procesy można automatyzować?

Najlepiej nadają się do tego czynności wykonywane często i według powtarzalnego schematu. Im mniej wyjątków występuje w danym procesie, tym łatwiej przekazać jego część systemowi.

W sprzedaży może to być automatyczne przypisywanie leadów, wysyłanie przypomnień handlowcom, generowanie ofert czy aktualizowanie statusów klientów. W księgowości automatyzuje się między innymi obieg faktur, odczytywanie danych z dokumentów, przypomnienia o płatnościach oraz przekazywanie dokumentów do akceptacji.

W dziale HR automatyzacja może obejmować zbieranie dokumentów od kandydatów, wysyłanie wiadomości po rozmowie rekrutacyjnej, przygotowanie części dokumentacji pracowniczej lub onboarding nowych osób. W logistyce system może automatycznie przekazywać informacje o zamówieniach, aktualizować stany magazynowe i generować dokumenty wysyłkowe.

Duże możliwości istnieją również w marketingu. Systemy potrafią wysyłać wiadomości po określonym zachowaniu użytkownika, przypominać o porzuconym koszyku, segmentować klientów czy uruchamiać kampanie po wykonaniu konkretnej akcji.

Czym automatyzacja różni się od zwykłego programu komputerowego?

Samo używanie programu nie oznacza jeszcze automatyzacji. Jeśli pracownik nadal musi otworzyć aplikację, wpisać wszystkie dane, kliknąć kilka przycisków i ręcznie przekazać informacje dalej, proces wciąż może wymagać dużego nakładu pracy.

Automatyzacja pojawia się wtedy, gdy system reaguje na określone zdarzenie i sam wykonuje kolejne czynności. Przykładowo faktura trafiająca na konkretny adres e-mail może zostać automatycznie zapisana, odczytana, przypisana do kontrahenta i przekazana do osoby odpowiedzialnej za akceptację.

Istotną cechą automatyzacji jest więc przepływ informacji pomiędzy różnymi narzędziami. Dane nie powinny być wielokrotnie przepisywane ręcznie, jeśli można je bezpiecznie przekazać z jednego systemu do drugiego.

Jak wygląda automatyzacja krok po kroku?

Pierwszym etapem powinno być dokładne opisanie obecnego procesu. Trzeba ustalić, kto wykonuje dane zadanie, jakie informacje są potrzebne, skąd pochodzą dane i w którym miejscu najczęściej pojawiają się opóźnienia lub błędy.

Dopiero później warto wybierać narzędzia. W przeciwnym razie firma może zautomatyzować źle zaprojektowany proces i zamiast poprawy uzyskać szybsze powielanie dotychczasowych problemów.

Następnie określa się zdarzenie uruchamiające automatyzację. Może nim być otrzymanie formularza, nowa faktura, utworzenie zamówienia, zmiana statusu klienta albo nadejście konkretnego terminu.

Kolejnym krokiem jest zdefiniowanie działań wykonywanych przez system. Może to być zapisanie danych, wysłanie wiadomości, wygenerowanie dokumentu, utworzenie zadania lub powiadomienie odpowiedniego pracownika.

Przed pełnym wdrożeniem proces trzeba przetestować. Szczególnie ważne są sytuacje nietypowe, takie jak brak danych, błędny adres e-mail czy duplikat dokumentu. Automatyzacja powinna mieć również mechanizm pozwalający człowiekowi przejąć sprawę, gdy system nie potrafi jej poprawnie obsłużyć.

Jakie korzyści daje automatyzacja procesów?

Najbardziej widoczną korzyścią jest oszczędność czasu. Jeśli pracownik codziennie poświęca godzinę na przepisywanie danych pomiędzy systemami, automatyzacja może zwolnić znaczną część tego czasu i pozwolić wykorzystać go do bardziej wartościowej pracy.

Drugim efektem jest ograniczenie błędów. Przy ręcznym wprowadzaniu danych łatwo o literówkę, pomylenie numeru zamówienia lub wysłanie dokumentu do niewłaściwej osoby. System wykonujący zawsze ten sam zestaw instrukcji zmniejsza ryzyko takich pomyłek.

Automatyzacja ułatwia również skalowanie firmy. Jeśli liczba zamówień wzrasta z 50 do 500 dziennie, ręczna obsługa może wymagać zatrudnienia dodatkowych osób. Zautomatyzowany proces może natomiast obsłużyć większy wolumen bez proporcjonalnego zwiększania zatrudnienia.

Korzyścią jest także łatwiejsza kontrola. System może zapisywać, kiedy dana czynność została wykonana, kto zatwierdził dokument i na jakim etapie znajduje się sprawa.

Czy automatyzacja oznacza redukcję zatrudnienia?

Nie zawsze. W praktyce bardzo często chodzi przede wszystkim o zmianę sposobu wykorzystania czasu pracowników. Automatyzuje się zadania rutynowe, a ludziom pozostawia się czynności wymagające oceny sytuacji, rozmowy z klientem, negocjacji czy podejmowania decyzji.

Przykładowo handlowiec nie musi ręcznie przepisywać każdego kontaktu z formularza do CRM. System może zrobić to automatycznie, a pracownik wykorzysta odzyskany czas na rozmowę z potencjalnym klientem.

Oczywiście w niektórych organizacjach automatyzacja może zmniejszać zapotrzebowanie na określone rodzaje pracy. Nie jest to jednak reguła dotycząca każdego wdrożenia. Wiele firm wykorzystuje ją przede wszystkim po to, aby obsłużyć rosnącą liczbę klientów bez tworzenia coraz większej liczby stanowisk administracyjnych.

Jaką rolę odgrywa sztuczna inteligencja?

Tradycyjna automatyzacja opiera się głównie na regułach. Jeśli nastąpi zdarzenie A, system wykonuje działanie B. Sztuczna inteligencja pozwala rozszerzyć ten model o zadania, których nie da się łatwo opisać prostym warunkiem.

AI może na przykład klasyfikować treść wiadomości od klientów, analizować dokumenty, tworzyć robocze wersje odpowiedzi, rozpoznawać temat zgłoszenia czy porządkować większą liczbę danych tekstowych.

Nie oznacza to jednak, że każdy proces wymaga zastosowania AI. Jeśli zadanie można wykonać za pomocą prostej reguły, bardziej rozbudowane rozwiązanie może być niepotrzebne. Najlepsza automatyzacja jest zwykle możliwie prosta i dostosowana do rzeczywistego problemu firmy.

Ile kosztuje automatyzacja procesów biznesowych?

Koszt może wynosić od kilkudziesięciu lub kilkuset złotych miesięcznie za proste narzędzia do bardzo wysokich kwot przy dużych wdrożeniach korporacyjnych. Wszystko zależy od liczby systemów, stopnia skomplikowania procesu i konieczności przygotowania dedykowanych integracji.

Mała firma może rozpocząć od połączenia formularza na stronie z CRM, pocztą elektroniczną i kalendarzem. W takim przypadku często wystarczą gotowe narzędzia abonamentowe, które nie wymagają tworzenia własnego oprogramowania.

Większe organizacje mogą potrzebować integracji ERP, CRM, magazynu, księgowości i systemów raportowych. Wtedy trzeba uwzględnić nie tylko koszt wdrożenia, ale także analizę procesów, testy, utrzymanie i rozwój rozwiązania.

Przy ocenie opłacalności warto porównać koszt systemu z czasem, który obecnie pracownicy przeznaczają na daną czynność. Jeśli automatyzacja kosztuje 500 zł miesięcznie, ale eliminuje kilkadziesiąt godzin ręcznej pracy, może zwrócić się bardzo szybko.

Od czego najlepiej zacząć automatyzację procesów biznesowych?

Najlepiej nie zaczynać od największego i najbardziej skomplikowanego procesu w firmie. Dużo bezpieczniej wybrać jedno powtarzalne zadanie, które zabiera dużo czasu i nie wymaga podejmowania skomplikowanych decyzji.

Dobrym przykładem może być automatyczne tworzenie zadań po otrzymaniu formularza, wysyłanie przypomnień o płatnościach lub przekazywanie danych z zamówienia do systemu magazynowego.

Po wdrożeniu warto zmierzyć efekty. Jeśli wcześniej obsługa procesu zajmowała dziesięć godzin tygodniowo, a po automatyzacji zajmuje dwie, łatwo określić realną oszczędność.

Dopiero później można przejść do kolejnych obszarów. Takie podejście pozwala uniknąć dużych kosztów na początku i szybciej sprawdzić, czy wybrane rozwiązanie faktycznie działa.

Jakich błędów unikać podczas automatyzacji?

Jednym z najczęstszych błędów jest automatyzowanie procesu tylko dlatego, że jest to technicznie możliwe. Jeśli zadanie występuje raz w miesiącu i zajmuje pięć minut, koszt przygotowania automatyzacji może być większy niż potencjalna korzyść.

Problematyczne jest również pomijanie wyjątków. Proces może działać prawidłowo w 90 procentach przypadków, ale firma powinna wiedzieć, co stanie się w pozostałych 10 procentach. Brak procedury awaryjnej może doprowadzić do zatrzymania całego przepływu.

Kolejnym błędem jest niewłaściwe zarządzanie dostępem do danych. Automatyzacja często łączy kilka systemów, dlatego trzeba zadbać o bezpieczeństwo, uprawnienia użytkowników i zgodność sposobu przetwarzania informacji z obowiązującymi przepisami.

Nie warto też pozostawiać automatyzacji bez kontroli przez wiele miesięcy. Zmieniają się procedury, narzędzia i potrzeby firmy. Proces, który był prawidłowy rok wcześniej, może z czasem wymagać aktualizacji.

W jakich firmach automatyzacja sprawdza się najlepiej?

Automatyzacja nie jest rozwiązaniem wyłącznie dla dużych przedsiębiorstw. W małych firmach może przynieść nawet bardziej zauważalny efekt, ponieważ właściciel i kilku pracowników często wykonują jednocześnie wiele różnych obowiązków.

Sklep internetowy może automatyzować obsługę zamówień i wiadomości transakcyjnych. Biuro rachunkowe może usprawnić obieg dokumentów. Firma usługowa może automatycznie przypominać klientom o spotkaniach, a dział handlowy przekazywać nowe leady do CRM bez ręcznego wprowadzania danych.

Największy sens automatyzacja ma wszędzie tam, gdzie regularnie występują podobne czynności i łatwo określić zasady ich wykonywania. Jeżeli proces jest chaotyczny i za każdym razem wygląda zupełnie inaczej, najpierw warto go uporządkować, a dopiero później szukać technologii.

Kiedy automatyzacja naprawdę się opłaca?

Najłatwiej ocenić to na podstawie czasu, liczby operacji i kosztu błędów. Jeśli kilka osób regularnie wykonuje te same ręczne czynności, proces jest dobrym kandydatem do automatyzacji. Podobnie jest wtedy, gdy pojedynczy błąd może powodować opóźnienie zamówienia, utratę klienta lub konieczność wykonywania poprawek.

Nie zawsze trzeba od razu automatyzować cały dział. Często największą poprawę daje usunięcie kilku małych, ale powtarzających się problemów. Automatyczne przekazywanie danych, przypomnienia i generowanie prostych dokumentów mogą łącznie oszczędzać firmie dziesiątki godzin w miesiącu.

Na czym polega automatyzacja procesów biznesowych w praktyce? Przede wszystkim na rozsądnym przekazywaniu technologii tych zadań, których człowiek nie musi wykonywać ręcznie za każdym razem. Dobrze zaprojektowana automatyzacja skraca czas pracy, ogranicza liczbę pomyłek i sprawia, że pracownicy mogą poświęcić więcej uwagi zadaniom wymagającym wiedzy, doświadczenia i kontaktu z klientem.

Źródło: www.force.org.pl