Lokata bankowa i konto oszczędnościowe pozwalają otrzymywać odsetki od zgromadzonych pieniędzy bez podejmowania ryzyka charakterystycznego dla inwestowania na rynku kapitałowym. Na pierwszy rzut oka produkty są więc bardzo podobne. Różnicę można odczuć przede wszystkim wtedy, gdy oszczędności niespodziewanie stają się potrzebne. W jednym przypadku wypłata jest zwykłą operacją, w drugim może oznaczać utratę części albo nawet całości naliczonych odsetek.
Jak działa lokata bankowa?
Lokata polega na powierzeniu bankowi określonej kwoty na ustalony okres. Może to być przykładowo miesiąc, trzy miesiące, pół roku albo rok. Bank określa oprocentowanie oraz zasady naliczania odsetek, a klient zobowiązuje się pozostawić środki do dnia zakończenia lokaty.
Jeżeli wpłacimy 20 000 zł na lokatę trzymiesięczną, pieniądze pozostają na niej do określonego dnia. Po zakończeniu umowy bank zwraca kapitał wraz z należnymi odsetkami pomniejszonymi o podatek od dochodów kapitałowych.
Nie oznacza to jednak, że środki są całkowicie zablokowane. Lokatę zazwyczaj można zerwać przed terminem. Konsekwencje takiej decyzji zależą od warunków konkretnego produktu i właśnie tutaj pojawia się jedna z najważniejszych różnic względem konta oszczędnościowego.
Co się stanie, jeśli zerwiesz lokatę przed terminem?
Wiele lokat skonstruowanych jest w taki sposób, że wcześniejsze zakończenie umowy powoduje utratę całości naliczonych do tego momentu odsetek. Klient odzyskuje wpłacony kapitał, ale pieniądze przez kilka tygodni lub miesięcy w praktyce nie przynoszą mu zysku.
Nie jest to jednak uniwersalna zasada dotycząca wszystkich produktów. Niektóre banki oferują lokaty, przy których wcześniejsze zerwanie pozwala zachować część naliczonych odsetek. Przed wpłaceniem pieniędzy trzeba więc przeczytać warunki dotyczące wcześniejszego zakończenia umowy.
Ma to szczególne znaczenie przy lokatach zakładanych na dłuższy okres. Jeśli pieniądze mogą być potrzebne za dwa miesiące, umieszczanie wszystkich oszczędności na lokacie rocznej może okazać się mało wygodne.
Konto oszczędnościowe daje większy dostęp do pieniędzy
Konto oszczędnościowe pod tym względem przypomina zwykły rachunek bankowy. Pieniądze można wpłacać oraz wypłacać bez konieczności zamykania całego produktu. Po wypłacie części środków pozostała kwota nadal może pracować.
Załóżmy, że na rachunku znajduje się 20 000 zł, a właściciel niespodziewanie potrzebuje 3000 zł na naprawę samochodu. Może przelać potrzebną kwotę, pozostawiając pozostałe 17 000 zł na koncie. Nie oznacza to automatycznie utraty odsetek naliczonych od całego kapitału.
Trzeba natomiast sprawdzić tabelę opłat banku. W zależności od oferty przelewy z konta oszczędnościowego mogą być bezpłatne albo określone operacje mogą wiązać się z opłatą. Warunki poszczególnych rachunków potrafią się pod tym względem różnić.
Oprocentowanie konta może się zmienić
Lokata terminowa często ma stałe oprocentowanie obowiązujące przez cały okres umowy, choć na rynku występują również produkty z oprocentowaniem zmiennym. Przy stałej stopie już w momencie zakładania lokaty wiadomo, jakie oprocentowanie będzie stosowane do dnia jej zakończenia.
Na koncie oszczędnościowym oprocentowanie jest zwykle zmienne. Bank może je zmienić zgodnie z warunkami umowy. Stawka, którą widzimy w dniu otwierania rachunku, nie musi więc obowiązywać przez kolejne miesiące.
Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy poziom oprocentowania depozytów na rynku zaczyna spadać. Posiadacz lokaty ze stałą stopą zachowuje ustalone wcześniej oprocentowanie do końca umowy. Na rachunku oszczędnościowym bank może natomiast zmienić jego wysokość zgodnie z zasadami produktu.
Promocyjne oprocentowanie może mieć dodatkowe warunki
Porównując oferty, łatwo skupić się na największej liczbie widocznej w reklamie. Oprocentowanie promocyjne może jednak dotyczyć tylko określonej kwoty, nowych klientów albo tak zwanych nowych środków. Promocja może też obowiązywać przez ograniczony czas.
Przykładowo atrakcyjna stawka może być naliczana przez trzy miesiące, a później rachunek przechodzi na oprocentowanie standardowe. Innym ograniczeniem może być maksymalna kwota objęta promocją. Nadwyżka ponad ustalony limit będzie wtedy oprocentowana inaczej.
Warto więc sprawdzić nie tylko procent widoczny w ofercie, ale również okres obowiązywania stawki, limit środków i wymagania, które trzeba spełnić. Dopiero takie porównanie pokazuje rzeczywiste warunki oszczędzania.
Co oznacza oprocentowanie w skali roku?
Oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych podawane jest zazwyczaj w skali roku. Nie oznacza to, że trzymiesięczna lokata oprocentowana na 5 proc. przyniesie 5 proc. zysku po trzech miesiącach.
W dużym uproszczeniu 10 000 zł ulokowane na rok przy oprocentowaniu 5 proc. daje 500 zł odsetek brutto, jeśli pominiemy wpływ sposobu kapitalizacji i przyjmiemy niezmienione warunki. Przy okresie trzech miesięcy odsetki będą odpowiednio mniejsze, ponieważ pieniądze pracują tylko przez część roku.
Porównując produkty o różnych okresach, trzeba więc zwracać uwagę na czas trwania umowy. Sam procent bez tej informacji niewiele mówi o kwocie, która ostatecznie trafi do oszczędzającego.
Od odsetek trzeba zapłacić podatek
Od dochodów z lokat i kont oszczędnościowych w Polsce pobierany jest 19-procentowy podatek od dochodów kapitałowych, powszechnie nazywany podatkiem Belki. W przypadku standardowych produktów bankowych jego rozliczeniem zajmuje się bank.
Jeżeli bank naliczy 500 zł odsetek brutto, nie oznacza to więc, że cała ta kwota trafi do klienta. Po opodatkowaniu zysk netto będzie niższy. Przy porównywaniu produktów dobrze rozróżniać oprocentowanie od rzeczywistej kwoty odsetek pozostającej po opodatkowaniu.
Znaczenie ma również inflacja. Dodatnie odsetki nominalne nie gwarantują, że siła nabywcza oszczędności wzrośnie. Jeżeli ceny rosną szybciej niż wartość kapitału po naliczeniu odsetek, realna wartość pieniędzy może nadal spadać.
Gdzie trzymać poduszkę finansową?
Rezerwa na nieprzewidziane wydatki powinna być łatwo dostępna. Awaria samochodu, nagły wydatek związany z mieszkaniem czy przejściowy spadek dochodów mogą wymagać szybkiego skorzystania z pieniędzy.
Z tego względu konto oszczędnościowe dobrze odpowiada charakterowi funduszu awaryjnego. Środki mogą generować odsetki, a jednocześnie nie trzeba zrywać całej lokaty, gdy potrzebna będzie tylko część zgromadzonej kwoty.
Nie oznacza to, że cała poduszka finansowa musi znajdować się na jednym rachunku. Część osób pozostawia niewielką kwotę na zwykłym koncie, a pozostałe środki przechowuje na rachunku oszczędnościowym. Istotne jest zachowanie dostępu do pieniędzy wtedy, gdy rzeczywiście pojawi się niespodziewany wydatek.
Lokata może pomóc nie wydawać oszczędności
Mniejsza elastyczność lokaty może być również jej zaletą. Pieniądze oddzielone od bieżącego rachunku trudniej spontanicznie przeznaczyć na zakupy. Świadomość, że wcześniejsze zerwanie może oznaczać utratę odsetek, stanowi dodatkową barierę przed sięganiem do oszczędności.
Taki mechanizm może sprawdzić się przy pieniądzach odkładanych na konkretny cel, jeśli termin wydatku jest w przybliżeniu znany. Środki przeznaczone na zakup samochodu za pół roku można przykładowo ulokować inaczej niż pieniądze stanowiące rezerwę na nieprzewidziane sytuacje.
Nie należy jednak traktować lokaty jako produktu, z którego pieniędzy absolutnie nie można odzyskać. Najczęściej wcześniejsza wypłata jest możliwa, lecz może wiązać się z konsekwencjami dotyczącymi naliczonych odsetek.
Nie trzeba wybierać tylko jednego rozwiązania
Lokata i konto oszczędnościowe mogą się uzupełniać. Część pieniędzy potrzebnych jako rezerwa można pozostawić na rachunku oszczędnościowym, a nadwyżkę, której prawdopodobnie nie będziemy potrzebować przez określony czas, umieścić na lokacie.
Możliwe jest również podzielenie większej kwoty na kilka lokat. Zamiast zakładać jedną lokatę na 60 000 zł, można rozdzielić środki na kilka mniejszych, o ile warunki banku na to pozwalają. Jeśli pojawi się potrzeba skorzystania z części pieniędzy, można wtedy zerwać tylko jedną z nich.
Trzeba oczywiście sprawdzić, czy wybrana oferta nie ogranicza liczby lokat promocyjnych lub kwoty objętej podwyższonym oprocentowaniem. Podział kapitału nie zawsze będzie możliwy na identycznych warunkach.
Bezpieczeństwo pieniędzy też ma znaczenie
Przy większych oszczędnościach warto pamiętać o zasadach ochrony depozytów. W Polsce środki zgromadzone w bankach objętych systemem gwarantowania BFG są chronione co do zasady do równowartości 100 000 euro na jednego deponenta w danym banku. Limit obejmuje łącznie objęte ochroną środki klienta w tej instytucji, a nie osobno każde konto i każdą lokatę.
Jeśli jedna osoba posiada w tym samym banku rachunek osobisty, konto oszczędnościowe i kilka lokat, przy ocenie standardowego limitu gwarancji bierze się pod uwagę ich łączną wartość wraz z należnymi odsetkami na zasadach określonych dla systemu gwarantowania.
Przy kwotach zbliżających się do limitu warto sprawdzić aktualne zasady BFG oraz status instytucji, której powierzane są pieniądze.
Co sprawdzić przed założeniem lokaty lub konta oszczędnościowego?
Najbardziej atrakcyjne oprocentowanie nie zawsze oznacza najkorzystniejszy produkt dla konkretnej osoby. Przy lokacie szczególnie istotny jest czas jej trwania, rodzaj oprocentowania oraz konsekwencje wcześniejszego zerwania umowy. Warto również sprawdzić, co stanie się po zakończeniu okresu lokaty i czy produkt nie zostanie automatycznie odnowiony na innych warunkach.
Przy koncie oszczędnościowym znaczenie mają zasady zmiany oprocentowania, długość promocji, limit środków objętych promocyjną stawką oraz ewentualne opłaty za przelewy. Trzeba również sprawdzić, czy skorzystanie z oferty wymaga otwarcia dodatkowego rachunku osobistego lub spełnienia innych warunków.
Najważniejsza różnica ujawnia się jednak w momencie, gdy pieniądze stają się potrzebne wcześniej, niż zakładaliśmy. Konto oszczędnościowe daje możliwość wypłacenia części środków bez zamykania całego rachunku. Lokata premiuje pozostawienie pieniędzy do końca umówionego okresu, a wcześniejsze wycofanie kapitału może kosztować utratę wypracowanych odsetek.
Źródło: www.force.org.pl













