Właściciele i zarządcy budynków w Polsce są zobowiązani do wykonywania okresowych przeglądów instalacji kominowych. Wynika to z art. 62 ustawy Prawo budowlane, który nakłada obowiązek kontroli przewodów dymowych, spalinowych oraz wentylacyjnych co najmniej raz w roku. W przypadku budynków wielorodzinnych przeglądy muszą być prowadzone regularnie, a odpowiedzialność za ich wykonanie spoczywa na wspólnotach mieszkaniowych, spółdzielniach lub zarządcach. Brak aktualnego protokołu może skutkować nie tylko mandatem, ale także problemami w razie kontroli nadzoru budowlanego czy przy wypłacie odszkodowania z ubezpieczenia.
Jakie elementy obejmuje przegląd kominiarski?
Kominiarz podczas kontroli sprawdza przede wszystkim drożność przewodów kominowych, ich szczelność oraz stan techniczny. Weryfikuje, czy nie ma uszkodzeń mogących powodować cofanie się spalin do wnętrza budynku. W przypadku przewodów wentylacyjnych sprawdzana jest skuteczność wymiany powietrza, a przy kominach dymowych i spalinowych – poprawność odprowadzania produktów spalania. Często wykonywany jest także pomiar ciągu kominowego. Na zakończenie sporządzany jest protokół potwierdzający wykonanie przeglądu, który należy przechowywać przez minimum pięć lat.
Stawki kominiarskie w 2025 roku
Koszt przeglądu w 2025 roku zależy od rodzaju budynku, lokalizacji oraz zakresu prac. Średnie ceny kształtują się następująco:
-
mieszkanie w bloku: od 40 do 70 zł za lokal, przy czym cena ta jest zwykle niższa przy większej liczbie lokali kontrolowanych jednocześnie,
-
dom jednorodzinny: od 150 do 300 zł za kompleksowy przegląd przewodów kominowych,
-
obiekty usługowe i przemysłowe: od 500 zł wzwyż, w zależności od skomplikowania instalacji i liczby przewodów.
W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, ceny bywają wyższe o około 15–20% niż w mniejszych miejscowościach. Na ostateczny koszt wpływa także konieczność dodatkowych czynności, np. czyszczenia przewodów podczas wizyty.
Czynniki wpływające na cenę przeglądu kominiarskiego
Nie każdy przegląd wygląda identycznie, dlatego koszty mogą się różnić nawet w obrębie jednej miejscowości. Najczęściej znaczenie mają:
-
liczba przewodów do sprawdzenia,
-
dostępność do dachu i poziom trudności w poruszaniu się po nim,
-
konieczność użycia specjalistycznego sprzętu, np. kamer inspekcyjnych,
-
dodatkowe usługi takie jak czyszczenie sadzy, udrażnianie przewodów czy uszczelnianie wkładów kominowych.
Warto pamiętać, że cena samej kontroli jest jedynie częścią wydatków związanych z utrzymaniem instalacji w dobrym stanie. Jeśli w trakcie przeglądu zostaną wykryte nieprawidłowości, zarządca lub właściciel musi je usunąć we własnym zakresie i na własny koszt.
Różnice między przeglądem, a czyszczeniem komina
W praktyce często dochodzi do mylenia dwóch usług: przeglądu oraz czyszczenia. Przegląd to czynność kontrolna wykonywana na podstawie Prawa budowlanego, natomiast czyszczenie przewodów jest regulowane przez przepisy przeciwpożarowe. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji przewody dymowe w budynkach mieszkalnych należy czyścić cztery razy w roku, spalinowe dwa razy w roku, a wentylacyjne co najmniej raz w roku. Ceny czyszczenia są zbliżone do kosztów przeglądu, zwykle od 30 do 60 zł za przewód w przypadku mieszkań oraz od 100 do 200 zł w domach jednorodzinnych.
Kto może wykonać przegląd kominiarski?
Aby przegląd był ważny, musi go przeprowadzić osoba posiadająca stosowne uprawnienia mistrza kominiarskiego. Warto zwrócić uwagę, czy kominiarz należy do Korporacji Kominiarzy Polskich lub innego zrzeszenia branżowego. To zwiększa pewność, że usługa zostanie wykonana zgodnie ze sztuką. Dobrą praktyką jest także poproszenie o wzór protokołu jeszcze przed wizytą – powinien on zawierać dane wykonawcy, zakres kontroli i podpis z pieczęcią.
Dlaczego nie warto oszczędzać na przeglądzie?
Regularny przegląd to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa mieszkańców. Niedrożne przewody mogą prowadzić do zatrucia tlenkiem węgla, pożaru sadzy w kominie czy zawilgocenia ścian. W przypadku pożaru ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, jeśli właściciel nie będzie posiadał ważnych protokołów kontroli. Z tego względu oszczędzanie kilkudziesięciu złotych na rzetelnym przeglądzie może w przyszłości kosztować wielokrotnie więcej.
Jakich stawek można spodziewać się w przyszłości?
Wraz ze wzrostem kosztów pracy i usług budowlanych można się spodziewać, że stawki za przeglądy kominiarskie w kolejnych latach będą powoli rosnąć. Coraz częściej wykorzystuje się także nowoczesne narzędzia, takie jak kamery inspekcyjne czy systemy pomiarowe, które poprawiają dokładność kontroli, ale mogą zwiększać końcową cenę. W 2025 roku widać również rosnące zainteresowanie przeglądami wykonywanymi cyklicznie w ramach stałych umów z zarządcami budynków – pozwala to na negocjowanie niższych stawek jednostkowych i zapewnia regularność prac.
Źródło: www.biznesnet.pl













